Prowadzili mnie do ołtarza, to było tak wzruszające! Wszyscy nasi przyjaciele płakali. Ten wymarzony moment, gdy byli we trzech, razem, tym bardziej prowadząc dojrzałą mamę... - mówi Joanna Przetakiewicz.

Reklama

Bardzo wiele przeżyliśmy. Synowie matki rozwódki są też innymi synami - dodała.

Gwiazda wyznała też, że jej synowie mogą zawsze liczyć na Rinke.

Ich relacje są świetne. Wiedzą, że zawsze odbierze telefon, wysłucha, pomoże i zawsze doradzi - powiedziała.