Kiedy mieliśmy zacząć zdjęcia, zaczęłam szlochać. Jedną z rzeczy, których się bałam, był Antonio, ponieważ był absolutnym dżentelmenem, był super miły i nadal jesteśmy bardzo bliskimi przyjaciółmi, ale był bardzo wyzwolony. Przestraszyłam się więc, że dla niego to nic takiego - powiedziała.

Reklama

Nie opuszczałam ręcznika. Próbowali mnie rozśmieszyć. Zdejmowałam go na dwie sekundy i znowu zaczynałam płakać. Ale przeszliśmy przez to - dodała. 54-latka zaznaczyła, że złe doświadczenie nie ma związku z niestosowanym zachowaniem aktora ani reżysera Roberta Rodrigueza.

Wyznaniem podzieliła się w podcaście Armchair Expert prowadzonym przez Daxa Sheparda i Monikę Padman. "Desperado" z 19995 roku był przełomowym filmem w karierze aktorki.