Gwiazda ubolewa, że nie mogła pojawić się w studiu CBS na nagraniu do „The Talk”.

Reklama

Tak bardzo na to czekałam. Na szczęście wnuczka ma się dobrze. Jej rodzice i siostry nie mają koronawirusa, ja też nie. Musiała zarazić się od kogoś, kto pracuje dla mojego syna Jacka - powiedziała.

Sharon zwraca uwagę na to, że dzieci też mogą zachorować, nawet tak małe. Nie poinformowała jednak o wyniku swojego 71-letniego męża Ozzy’ego.