Awantura w Trójce wybuchła w weekend, kiedy to szefowie stacji zdecydowali o unieważnieniu notowania Listy Przebojów Marka Niedźwieckiego, które wygrała piosenka Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój" krytykująca Jarosława Kaczyńskiego. W konsekwencji z P3PR pożegnał się nie tylko Niedźwiecki, ale także Hirek Wrona, Marcin Kydryński czy Agnieszka Szydłowska. Cała masa artystów zaś zadeklarowała, iż nie godzi się na puszczanie ich utworów na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia.

Reklama

I choć władze stacji oraz politycy PiS twierdzą, że do unieważnienia listy doszło nie z powodów politycznych, a przez manipulacje Marka Niedźwieckiego, sms, jakiego Piotr Mec otrzymał od szefa stacji Tomasza Kowalczewskiego z poleceniem zdjęcia z anteny piosenki Kazika nie pozostawia w tej sprawie wiele wątpliwości.

Michał Wiśniewski jest przekonany, że w Trójce doszło do politycznego zlecenia na piosenkę Kazika:

To, co się wydarzyło, jest bardzo brzydkie, tym bardziej że piosenka jest trafiona w punkt, jest na czasie. Lista Przebojów Programu 3 to tak naprawdę lista Marka Niedźwieckiego. Ta szarpanina automatycznie pokazuje więc, że doszło do zlecenia politycznego. Gdy słucham posłów PiS-u, wydaje mi się nawet, że oni są sami zdziwieni nadgorliwością pani prezes Polskiego Radia - powiedział w programie "Koronawirus. Raport Faktu".

Muzyk dodał, że ma ogromny sentyment do radiowej Trójki, bowiem wychował się na puszczanych na jej antenie piosenkach. Dlatego jest mu przykro z powodu tego, co się wydarzyło:

Uważam, że nieuchronnie nastąpił koniec Trójki, bo ciężko jest odbudować coś takiego. Nawet gdyby zmieniła się władza.