Natasza Urbańska w filmie "365 dni" wciela się w postać Anny.

Reklama

To była dziewczyna głównego bohatera, "czarny charakter", który pragnie zemsty.

Fajnie jest zagrać mocną kobietę. Gram po włosku, co nie ukrywam przysporzyło mi trochę problemów. Lubię mierzyć się z nowymi, trudnymi rzeczami – mówi Natasza Urbańska.

Czy jej zdaniem takie filmy, jak "365 dni" są potrzebne?

Co sądzi na temat Blanki Lipińskiej i czy Polacy potrafią mówić o seksie?

O tym dowiecie się z naszego WIDEO.