"Zombie Walk" to tak zwany flash mob. Polega na tym, że ludzie skrzykują się przez internet, umawiają na konkretne zachowania, a potem odgrywają je w miejscach publicznych. Tym razem grupa młodych osób umówiła się na przebranie się za zombie. Udało się doprowadzić ten pomysł do skutku i żywe trupy ruszyły po ulicach Petersburga.

Sceny jak z filmu "Walking Dead" rozegrały się w parku w centrum miasta. Na uwagę zaskakiwały oryginalne stroje i realistyczna charakteryzacja "zombiaków".

Co ciekawe, choć "Zombie Walk" pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, gdzie po raz pierwszy przeszedł pochód żywych trupów w Sacramento w 2001 roku, impreza ta dobrze przyjęła się na całym świecie. W Petersburgu zorganizowano ją już kilka razy.