Robertowi Biedroniowi oświadczył się jego partner. Poseł jednak odrzucił prośbę o rękę - z powodów patriotycznych. Nie chcę zaręczyn i ślubu w Belgii. Jestem patriotą i marzy mi się piękna ceremonia ślubna - mówi "Super Expressowi" polityk Twojego Ruchu. Mam nadzieję, że już niedługo, bo nasz kraj się zmienia, otwiera na Zachód i małżeństwa gejów będą zalegalizowane - dodaje.

Reklama

Polityk liczy też, że jego partner oświadczy mu się pod tęczą na placu Zbawiciela w Warszawie.