Wszystkie ćwiczenia są oparte na technice ślizgu: mamy dwie podkładki i robimy ćwiczenia w klęku podpartym – pozycję odwodzenia ramion do przodu, na boki, pompki, ruchy naśladujące pływanie żabką. A druga część to wypady do tyłu na tych podkładkach, czyli cały czas ślizgamy się, tak jakbyśmy jeździli na łyżwach – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Dariusz Brzeziński, trener, mistrz Polski w fitness sylwetkowym.

Podkładki sprawiają, że wiele tradycyjnych ćwiczeń zyskuje nowe oblicze. Dzięki nim można robić brzuszki czy wypady w wersji slide, czyli bardziej efektywnie, mocniej angażując mięśnie brzucha.

To jest metoda interwałowa, czyli pracujemy w wysokim zmiennym tętnie, dzięki temu bardzo dobrze spalamy tkankę tłuszczową. Poprzez metodę ślizgu i efekt froterowania podłogi bardzo mocno wzmacniamy kręgosłup, stabilizujemy ciało i zapobiegamy kontuzjom. Dodatkowo równomiernie wzmacniamy cały garnitur mięśniowy włącznie z mięśniami posturalnymi – wyjaśnia Dariusz Brzeziński.

Dariusz Brzeziński, który jest współautorem tej metody ćwiczeń, podkreśla, że chodziło przede wszystkim o to, by ułożyć taki trening, który śmiało można realizować w domu bez obawy o kontuzję czy przemęczenie.

Robimy kilka rzeczy w jednym i co najważniejsze, robimy to bezpiecznie. Nie ma raptownych ruchów, nie ma szarpania, nie ma jumpów, więc nawet ludzie z nadwagą, w wieku średnim i wyżej mogą spokojnie i bezpiecznie trenować – tłumaczy Dariusz Brzeziński.

Fit&Slide to dwa programy treningowe – jeden został opracowany z myślą o kobietach, a drugi z myślą o mężczyznach. Nie ma jednak stanowczych przeciwwskazań, by wypróbować ćwiczenia przeznaczone dla płci przeciwnej. Najważniejsza jest regularność i skuteczność.

Trening trwa nie więcej niż 30 minut. Robimy np. trzy bloki po 3-4 ćwiczenia, w każdym wykonujemy od 10 do 20 powtórzeń w szybkim tempie. Aby osiągnąć efekty w technice Fit&Slide, wystarczy ćwiczyć 3 razy w tygodniu. To jest taki optymalny czas, który spowoduje, że będziemy spalać tkankę tłuszczową, poprawiać kondycję fizyczną i wzmacniać te mięśnie – dodaje Dariusz Brzeziński.