Trener personalny dobiera odpowiednie ćwiczenia, czuwa nad ich prawidłowym wykonaniem, a także przygotowuje indywidualną dietę. Aby mógł skutecznie opracować plan działania, potrzebuje jak najwięcej informacji zdrowotnych o swoim podopiecznym. Ważne jest np. czy był on kontuzjowany, czy ma problemy z układem krążenia, z oddychaniem.

Jeżeli mam przed sobą dokładne zalecenia, wiem, co szkodzi, a co pomaga, mogę indywidualizować program treningowy – mówi Tomasz Brzózka, trener personalny, instruktor kulturystyki i fitness.

Badania można wykonać m.in. u lekarza medycyny sportu. Coraz bardziej popularne stają się jednak testy genetyczne typu genodiet, które są dostępne w klinikach medycznych czy w poradniach dietetycznych. Mniej skomplikowane można kupić w aptece i zrobić w domu, a następnie odesłać do laboratorium. Wykonanie takich testów określi, czy zmagamy się już z jakąś dolegliwością i na jakie choroby jest narażony nasz organizm. Testy DNA wykażą także, jaki jest metabolizm węglowodanów i tłuszczów w naszym organizmie, co pozwoli opracować skuteczną dietę.

Główną różnicą w tych badaniach jest precyzja i konkretne dane. To już jest bardzo wysoki i zaawansowany poziom medycyny, która pokazuje predyspozycje do poszczególnych sportów – mówi Tomasz Brzózka.

Ogólnie dostępne są także testy na nietolerancje pokarmową. Informacja o tym, że organizm nie toleruje jakiegoś składnika pokarmowego, powoduje, że trener personalny skutecznie opracuje plan działania.

Jeżeli jest nietolerancja laktozy, wiem, jaki dobór czy też niedobór występuje w organizmie, w związku z tym mogę do tego dostosować wysiłek. Mogę zrobić bardziej dynamiczny, mogę zrobić bardziej siłowy trening – wyjaśnia Tomasz Brzózka.

Domowy test genetyczny na nietolerancję pokarmową wraz z wynikiem z laboratorium kosztuje ok. 300 zł.