Organizm ludzki składa się w 70 procentach z wody. To średni poziom H2O, który nieustannie się zmienia np. pod wpływem aktywności fizycznej. Dlaczego tak się dzieje? Mięśnie sportowca w trakcie treningu doprowadzają do podniesienia temperatury ciała. Naturalną reakcją na zwiększoną ciepłotę ciała jest pot – wydzielająca się woda schładza organizm, jednak wymusza na sportowcu konieczność uzupełniania powstałych w organizmie braków. Najczęstszymi objawami złego nawadniania organizmu podczas treningu jest uczucie suchości w ustach, bóle i zawroty głowy, osłabienie, omdlenia lub wymioty.

 
>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco
 

Nawadnianie organizmu

W trakcie treningu unikaj „picia duszkiem”. Jest to najmniej efektywny dla organizmu sposób wprowadzania wody do organizmu. Należy pić wodę małymi łykami, dzięki czemu zapobiegniesz błyskawicznemu przepłynięciu płynu przez układ pokarmowy wprost do pęcherza moczowego.

Jakie ilości wody należy spożywać?

Specjaliści zalecają, aby spożywanie wody podczas treningu dopasowywać do rodzaju ćwiczeń, intensywności pocenia się, długości treningu oraz stopnia zaawansowania sportowca.

Największe straty w poziomie wody w organizmie przynosi trening aerobowy, w trakcie którego ilości wydzielanego potu dochodzą do 4 litrów (średnia ilość wydzielanej wody podczas treningu zawiera się w granicach 1-4 l). Znacznie mniej problematyczny jest w tej kwestii trening siłowy – średnia ilość wydzielanego potu to przedział od 0,3 do 2,8 litra. Serwis trening.wp.pl zaleca, aby amatorzy siłowni dopasowywali ilość spożywanej podczas ćwiczeń wody do rodzaju treningu:

- w tracie treningu masowego lub siłowego pij 1,5 l wody niegazowanej,

- w trakcie treningu wytrzymałościowego – 2-3 litry.