Jest w tym pewien luz, pewne nawiązanie do ulicznej mody, ale cały czas jest to ubranie szyte na miarę i wedle własnego pomysłu – podkreśla Maciej Zaremba, właściciel pracowni krawieckiej Zaremba.

Moda męska nie ma w ofercie tak wielu dodatków i akcesoriów jak moda kobieca. Modne są poszetki, szaliki i krawaty, ale nie są to tradycyjne krawaty. Są one zwiewne i lekkie, często szyte bez podszewki, a wiele zmienia w wizerunku ciekawe i oryginalne wiązanie.

To wszystko buduje styl, pozwala mężczyźnie się wyróżnić, ale też korzystając z tego ostrożnie nie będziemy wyglądać jak przebierańcy – przestrzega Zaremba.

Nonszalancja w eleganckiej modzie męskiej nosi włoską nazwę sprezzatura. Polakom daleko jednak do bogatego stylu Włochów. Póki co niewielu Polaków decyduje się na zdobienia w postaci ciekawych wiązań czy oryginalnych krawatów. Najważniejsze jednak przy wyborze garnituru jest dobranie go do sylwetki. Przede wszystkim pamiętajmy, że marynarka powinna kończyć się zaraz pod pośladkami, a spod rękawa powinien być widoczny około dwucentymetrowy fragment mankietu. Dodatkowo musimy pamiętać, by marynarka lekko opinała ramiona (nie może krępować ruchów).

Mężczyźni mają ogromny wybór, jeśli chodzi o marynarki. Mogą wybrać te z klapami tradycyjnymi lub spiczastymi. Również zapięcie marynarki ma znaczenie – do wyboru są zapięcia z dwoma lub trzema guzikami. Proporcje wysokich mężczyzn zrównoważy marynarka z trzema guzikami, niscy powinni za to wybierać zapięcie podwójne lub pojedyncze, które umieszczone nisko wysmukli figurę. Dodajmy, że marynarkę powinno się zapinać tylko na górny guzik. By wysmuklić figurę polecamy również spodnie z nogawkami prostymi lub z kantem, ale bez mankietu. Mankiet w tym przypadku skraca sylwetkę.