Piwo już ewidentnie stało się napitkiem narodowym Polaków. W 2012 roku polskie browary uwarzyły rekordową ilość – 39 294 tys. hektolitrów piwa czyli blisko 8 mld kufli, butelek lub puszek tego trunku. Ale jak wynika z badania firmy badawczej Homo Homini przeprowadzonego na zlecenie Browaru Amber z Pomorza dla Polaków piwo to wciąż napój jasny - głównie lager i pilsner. Z analiz Homo Homini wynika, że zna je aż 78,2 proc. respondentów.

Nic dziwnego, że browary co roku wiosną i latem, kiedy piwo najlepiej się sprzedaje, szykują dla piwoszy kolejne niespodzianki w postaci jasnych piw. Tej wiosny swoją premierę miała limitowana edycja piwa Kopernik z Browaru Amber. To piwo jasne, łagodne o wyraźnej goryczce. Na dniach pomorski browar wypuści na rynek kolejne jasne piwo typu pils, które będzie dostępne w butelce w wersji 0,33 l, idealnie nadającej się do ugaszenia pragnienia w nadchodzące letnie upały. Na początku maja z nowym piwem zadebiutowała również Kompania Piwowarska. Postanowiła uraczyć piwoszy Książęcym Jasnym Ryżowym, piwem z wyraźnym posmakiem ryżu.

Jak podkreśla Agnieszka Wołczaska - Prasolik, inicjatorka i współorganizatorka wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa latem i wiosną Polacy chętniej sięgają po piwa jasne, bo są łagodniejsze i bardziej orzeźwiające. W tym okresie rośnie m. in. popularność piw pszenicznych.

Dla Pszeniczniaka tegoroczna wiosna to dobry czas. Co prawda nie możemy porównać danych sprzedażowych rok do roku, ponieważ Pszeniczniak debiutował dokładnie rok temu, jednak w stosunku do miesięcy zimowych sprzedaż tego pszenicznego piwa górnej fermentacji wzrosła trzykrotnie. Spodziewamy się dalszej tendencji wzrostowej, do której na pewno przyczyni się pogoda – mówi Marek Skrętny, dyrektor marketingu Browaru Amber.

Według badań Homo Homini wynika, że piwa pszeniczne są w Polsce na trzecim miejscu pod względem rozpoznawalności. Na drugim są piwa ciemne, głównie koźlak i porter. Zna je blisko połowa Polaków.

Polacy coraz bardziej świadomie wybierają piwa, a ich wiedza często wykracza poza podstawy – mówi Marek Puta, właściciel łódzkiej Piwoteki Narodowej, w której można dostać piwa z różnych zakątków kraju i świata. Jego obserwacje potwierdzają badania Homo Homini. Np. piwa górnej fermentacji (m.in. Stout, Ale) rozpoznaje 16,9 proc., a piwa dolnej fermentacji (m.in. koźlak, porter) – 22,6 proc.

Badanie Instytutu Homo Homini zostało przeprowadzone w styczniu - lutym 2012 roku. Na losowej próbie 1000 osób, liczebnie reprezentatywnej dla ogółu mieszkańców Polski z zachowaniem reprezentacji liczbowej zaludnienia w podziale na województwa kraju (dane wg. GUS). Próba odzwierciedla liczebny rozkład według płci oraz zachowuje proporcje w rozkładzie wieku do populacji generalnej.