Są dziewczyny, które robią sobie biust. Są faceci, którzy wstawiają sobie implanty mięśni. Wszystko, by poczuć się szczęśliwszymi - napisał AJ McLean, wokalista zespołu Backstreet Boys i dodał: Ja zrobiłem tylko tę jedną rzecz i nie mógłbym być szczęśliwszy"

Ta "jedna rzecz" odnosi się do bujnej czupryny, jaką zafundował sobie dawny idol nastolatek. 35-letni McLean, mimo iż wciąż występuje i nagrywa z zespołem, w którego nazwie widnieje słowo "boys", od dłuższego czasu zmagał się z męską przypadłością, związaną z wiekiem - ubywającymi włosami. Piosenkarz maskował przerzedzającą się grzywę kapeluszami, czapkami oraz chustami, lecz uznał, że nadszedł czas skorzystać z dobrodziejstw nowoczesnej medycyny i poddał się zabiegowi przeszczepu cebulek włosowych.

AJ McLean zachwycony jest efektami. Na Facebooku zamieścił nawet kilka zdjęć, by jego fanki mogły zobaczyć przemianę swego idola i - być może - zainspirować swoich partnerów z podobnymi problemami do zabiegu.

Swe nowe, gęste, lśniące włosy wokalista Backstreet Boys już wkrótce zaprezentuje także na dużym ekranie. Dokumentalista Stephen Kijak kręci film o zespole oraz jego oszałamiającym sukcesie. W latach 1996-2000 pierwsze cztery płyty studyjne Backstreet Boys rozeszły się w nakładzie przekraczającym sto milionów kopii, czyniąc formację najlepiej sprzedającym się boysbandem wszech czasów i jednym z największych fenomenów muzyki pop.

Stałe miejsce Backstreet Boys na kartach historii przypieczętowane zostanie 22 kwietnia. Tego dnia AJ McLean, Nick Carter, Brian Littrell, Kevin Richardson i Howie Dorough odsłonią swoją gwiazdę w Hollywoodzkiej Alei Sław. Ceremonia zbiegnie się z 20. rocznicą powstania zespołu.