W krajach Bliskiego Wschodu wąsy i brody uchodzą za kwintesencję męskości. Uważa się tam, że zarost dodaje mądrości i powagi. Ci z mężczyzn, którzy nie mogą pochwalić się bujnym owłosieniem, gotowi są skorzystać ze specjalnych zabiegów w klinikach chirurgii plastycznej i zamawiają sobie implanty wąsów.

Ten aspekt medycyny estetycznej rozwinął się szczególnie w Turcji. Przyjeżdżają tam mężczyźni z różnych krajów Bliskiego Wschodu, głównie Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Iranu i Libanu. Wśród klientów klinik nie brakuje też samych Turków. Wiek pacjentów mieści zazwyczaj w przedziale 30-50 lat.

Operacje odbywają się pod znieczuleniem miejscowym. Przeszczepiane mieszki włosowe pochodzą z okolic z głowy. Po sześciu miesiącach zarost na twarzy nabiera idealnego wyglądu.

Mężczyźni niezadowoleni ze stanu swojego owłosienia za zabieg muszą zapłacić około 5,5 tys. euro (ok. 23 tys. zł)