Nose ma do wyboru 250 aromatów proponowanych przez 30 niszowych marek.

Proces dobierania zapachu w Nose zaczyna się od kwestionariusza, w którym klient zdradza szczegóły na temat swojego gustu, zapachów, które wcześniej nosił, ulubionych nut zapachowych - na tej podstawie tworzony jest algorytm zapachu idealnego.

Zawsze na początku procesu dobierania zapachu stawiamy sobie pytanie, kim jest klient - podkreśla Nicolas Cloutier, współzałożyciel Nose.

W doborze zapachu można liczyć m.in. na pomoc Marka Buxtona, który przez ponad 20 lat mieszał nuty zapachowe tworząc najpopularniejsze aromaty świata. Jednak dwa lata temu zdecydował się porzucić coś co nazywa branżą i zajął się własną linią perfum. To jak przyznaje daje mu wolność tworzenia.

Zwykle koncerny kosmetyczne, czy popularne marki zgłaszają się do perfumiarza z konkretną wizją zapachu, jego zadaniem jest jedynie realizacja tego pomysłu i zmieszczenie się w zaplanowanym budżecie, co wpływa, na jakość składników wykorzystywanych do produkcji perfum. Współpracując z niszowymi markami perfumeryjnymi, które chętniej do produkcji perfum wykorzystują naturalne ekstrakty i szukają czegoś niepowtarzalnego, nos ma większą swobodę tworzenia - wyjaśnia Buxton.

Co ma swoją cenę: w perfumerii Nose za perfumy średnio trzeba zapłacić 100 euro.

Francja to kraj, który przywiązuje ogromną wagę do perfum, a ich produkcja jest czymś więcej niż tylko biznesem, to element kultury i historii. To francuska miejscowość Grasse stała się stolicą wczesnego przemysłu perfumeryjnego. Z owoców pracy miejscowych perfumiarzy chętnie korzystał Ludwik XIV, który kilka razy dziennie kazał się nacierać wonnymi miksturami. I to w końcu w Paryżu narodził się zapach Chanel No.5, który dał początek erze perfum i do dziś jest najchętniej kupowaną mieszanką aromatów na świecie.