Szampan kojarzony jest ze świętowaniem i luksusem nie bez powodu. Musujący napój, którym tradycyjnie celebruje się ważniejsze okazje i wita Nowy Rok kosztuje od około stu do kilku tysięcy złotych. Swoją cenę zawdzięcza on unikatowości szczepów winogron, z których powstaje w Szampanii, regionie w północno-wschodniej Francji.

W odróżnieniu od innych napoi musujących nazywanych potocznie szampanem, ten właściwy produkowany jest bez sztucznego nasycania dwutlenkiem węgla. Tworzy się on na skutek naturalnego procesu dojrzewania wina w butelkach lub beczkach. W odróżnieniu od szampana, którego nazwa została zastrzeżona w 1911 roku, inne francuskie wina produkowane tę sama metodą, ale poza regionem Szampanii nazywane są winami szampańskimi.

Trzecim rodzajem popularnych trunków z bąbelkami są natomiast wina musujące, które zdecydowanie królują na większości przyjęć i sylwestrowych balów. Zdaniem sommalierów, to godny zastępca szampana, który również ma swoje walory smakowe. Nie trzeba przepłacać, żeby cieszyć się wybornym, musujący podniebienie napojem.

Prosecco jest na pewno świetną alternatywą szampana, ale zdecydowanie musi być to oryginalne wino włoskie - powiedział Ed McCarthy, autor publikacji "Szampan dla opornych". Jego zdaniem białe, zazwyczaj wytrawne i lekko musujące wino produkowane w regionach - Wenecja Euganejska i Friuli-Wenecja Julijska przy swojej niskiej cenie 10 dolarów(ok. 30 złotych), a wysokiej jakości może śmiało zastąpić produkt rodem z Szampanii.

Szukając odpowiedniego wina musującego do świętowania 2013 roku McCarthy poleca zapytać o francuski trunek z regionu Loire, Gratien & Meyer (Brut Saumur Anjou ok. 50 zł) lub o inne wino z tego samego regionu, Bouvet-Ladubay (ok. 40 zł).

Warto także zasmakować tradycyjnego hiszpańskiego Cava, uważanego za jedno z najlepszych na świecie win musujących. Choć wina Cava wytwarza się w różnych częściach Hiszpanii, to 95 procent produkcji pochodzi z katalońskiego regionu Penedes. Działa tam 266 wytwórni win Cava, tzw. bodegas, które produkują 222 miliony butelek rocznie. Wyborne Cava można kupić już od 20 złotych.

Są to wina musujące w tym samym przedziale cenowym co włoskie Prosecco, a może nawet o kilka dolarów tańsze. W tym przypadku Codorniu lub Juve y Camps będą dobrym wyborem - polecił McCarthy.

Szampana można również zastąpić kalifornijskimi winami musującymi, produkowanymi często przez najlepsze francuskie domy szampana. Z tego właśnie powodu należą one do jednych z lepszych win musujących, a przy tym jednak nie do najtańszych. Szczególnie polecany jest lekko owocowy Roederer Estate Brut Quartet. Kosztuje on jednak prawie tyle, co najtańsze oryginalne szampany, bo ok. 100 zł.

Nie warto jednak przepłacać, bo za 40 złotych można zapewnić sobie równie szampański nastrój, co za tysiąc złotych.