Po „drugim expose” Donalda Tuska, kilkudziesięciu posłów miało okazję zadać premierowi pytania. Jednym z uczestników debaty był Marek Poznański, poseł z Ruchu Palikota, którego wystąpienie nie przeszło bez echa. Poseł zwrócił na siebie uwagę oryginalnym strojem.

Granatowa marynarka z białymi rękawami w granatowe paski wyróżniała się na tle monotonnych i szarych garniturów innych posłów. Wydawać by się mogło, że Poznański kreuje jedynie nowy trend w sejmowej modzie, jednak nic bardziej mylnego.

TVN

To celowy zabieg z mojej strony. Chciałem rzucić się w oczy, by premier zwrócił na mnie uwagę i wysłuchał mojego pytania – powiedział Poznański w rozmowie z tvn24.pl.

Założenie zostało osiągnięte, premier przez całe wystąpienie Poznańskiego, patrzył mu prosto w oczy.

To nie pierwszy raz, kiedy Poznański zaskakuje strojem na posiedzeniu sejmu. Już w lipcu zwrócił na siebie uwagę czerwono-kanarkowym garniturem.

http://youtu.be/CdbtpjaAb4s