Internetowy serwis randkowy eDarling zapytał 310 singli o trunki, których wybór podczas spotkania może wywrzeć dobre lub złe wrażenie na partnerze. Numerem jeden na liście „drinków-odstraszaczy” okazała się whisky. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety nie gustują w tym, uznanym za kowbojski, drinku.

Na bezpiecznej pozycji mogą czuć się natomiast fani wina. Tylko niewielka grupa ankietowanych ocenia ich negatywnie.

Porażka Whisky

Wyniki ankiety wskazują wyraźnie na to, że osoby wybierające whisky lub wódkę z colą mają małe szanse na happy end. Dla 31% męskich i 35% damskich respondentów whisky jest drinkiem wręcz odstraszającym.

Równie nieciekawe perspektywy dotyczą fanów wódki z colą. Aż 28% mężczyzn i 30% kobiet ujawniło, że nie zdecydowałoby się na poważniejszy krok ze zwolennikami tego drinka.

Zadziwiający może wydać się fakt, iż negatywne nastawienie do osoby spożywającej alkohol jest wprost proporcjonalne do ilości promili jakie ów trunek zawiera. Oznacza to, że osoby chcące dodać sobie pewności siebie za pomocą napoju alkoholowego, lub też, co gorsza, upijające się, zaprzepaszczają swoje szanse u płci przeciwnej już na starcie.

Szampan dla snobów?

Dobrą wiadomością dla konta bankowego zdaje się być fakt, że także smakosze szampana nie cieszą się szczególnym poparciem ankietowanych singli. Dotyczy to szczególnie mężczyzn, spośród których aż 20% szukałoby jak najszybciej ucieczki słysząc francuskie „Un champagne s’il vous plaît”. Ale uwaga, lepiej nie sięgać z tego powodu po butelkę piwa, ta nie jest bowiem dobrze widziana u 15% panów. Wynika z tego, że trunek w kobiecych rękach nie powinien być zbyt szykowny, ale również nie zbyt swobodny. 

 
Wino na szczycie

Osoba chcąca zapunktować, powinna zdecydować się na kieliszek wina. Zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet zdaje się ono robić szczególnie dobre wrażenie. Jedynie 7% kobiet i 5% mężczyzn opowiada się przeciwko zwolennikom tego alkoholu. Dr Wiebke Neberich, psycholog portalu eDarling radzi mężczyznom: Ostrożnie z wielkimi gestami. Mężczyzna chcący zapunktować jako znawca win może łatwo ponieść porażkę. Gdy partnerka zauważy, że jej towarzysz w rzeczywistości nie dysponuje fachową wiedzą, szybko zostanie oceniony przez nią jako pozer.

Wino, Whisky, piwo – randka łatwo może stać się miejscem nieprzychylnych spojrzeń i obserwacji . Na każdym rogu czyha bowiem ryzyko wpadki. Nie jest to jednak powód, by tracić przez to pewność siebie. Cudowną bronią przeciwko koszmarnej randce pozostaje niezmiennie naturalność. Osoba zachowująca się swobodnie sprawia wrażenie sympatycznej niezależnie od popełnionego faux-pas.