Sagging, w dosłownym tłumaczeniu "obwisły", to sposób noszenia spodni tak, aby widać było część bielizny. Styl ten narodził się w amerykańskich więzieniach, gdzie zabronione było noszenie paska. Spodnie opadały więc na biodra, odkrywając część lub nawet całe slipy bądź bokserki.

Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że opuszczenie spodni jeszcze niżej oznaczało chęć odbycia stosunku seksualnego…

Kto ściągnął spodnie i pokazał własną bieliznę wysyłał zaproszenie. Było to zielone światło. Oczywiście przyjemność ta była płatna - cytuje wypowiedź sędziego Grega Mathisa portal interia.pl.

Moda na sagging trafiła na amerykańskie ulice za sprawą młodych raperów, a fani, którzy nie znali prawdziwego znaczenia nowego sposobu noszenia spodni, zaczęli naśladować swoich idoli.

Nowa moda spotkała się z dezaprobatą konserwatywnej części społeczeństwa. W wielu amerykańskich miastach wprowadzono surowe kary za noszenie zbyt nisko opuszczonych spodni. Za pokazanie bielizny grozi grzywna od 25 do 200 dolarów, a w mieście Declambre można nawet trafić do więzienia.