Na co dzień często zapominamy, że skóra jest narządem - i to największym w naszym ciele. Zmiany, które uwidaczniają się na powierzchni naskórka zachodzą jednak głębiej, w skórze właściwej. Zmarszczki i bruzdy są następstwem m.in. osłabienia włókien kolagenu i elastyny. Cała tkanka z wiekiem staje się także coraz cieńsza, ponieważ maleje produkcja nowych fibroblastów (komórek skóry). Zaglądając w głąb skóry moglibyśmy zatem określić na jakiej głębokości potrzebna jest jej pomoc.

Bazując na działaniu technologii ultrasonografii pozwalającej na obrazowanie tkanki bez jej uszkadzania powstała Ulthera. To unikalne urządzenie łączące USG z odmładzającą mocą ultradźwięków. Dzięki unikalnej technologii lekarz ma wgląd w tkankę podskórną do 8 mm głębokości. Umożliwia to ekspertowi precyzyjne skierowanie skoncentrowanej wiązki ultradźwięków HIFU (high-intensity focused ultrasound) we właściwy punkt tkanki podskórnej bez naruszania zewnętrznych warstw skóry.

Punktowo skupiona energia wywołuje naturalną odpowiedź organizmu - powstaje nowy, ulepszony kolagen, który podnosi i napina zwiotczałą skórę. Rezultatem jest naturalny lifting twarzy, poprawa owalu, remodeling podbródka, uniesienie górnych powiek oraz policzków. Ultherapy to milowy krok w dziedzinie odmładzania. Efekty zabiegu porównać można jedynie do tych z użyciem skalpela. Podobnie jak w tamtym przypadku lekarz działa głęboko - dokładnie w miejscu, gdzie procesy starzenia działają najsilniej na tkankę.

Przełomowym osiągnięciem jest jednak tutaj nieinwazyjność zabiegu, siła i niespotykana dotąd precyzja, z jaką lekarz może aplikować impuls ultradźwiękowy.

Wiązka ultradźwięków emitowana przez urządzenie pobudza fibroblasty do produkcji nowych włókien kolagenowych. Choć do stymulacji procesów naprawczych skóry dochodzi w momencie zabiegu, jego działanie trwa jeszcze długo po wyjściu z gabinetu. Efekt liftingu i napięcia skóry następuje stopniowo do 90 dni po zastosowaniu terapii - tyle trwa wyprodukowanie przez organizm nowego, ulepszonego kolagenu.