"Zainteresowanie okularami przeciwsłonecznymi zaczyna się już na początku roku i delikatnie niczym śnieżna kula się rozkręca. W lutym dostępne są już praktycznie wszystkie nowe kolekcje największych projektantów, a także tych niszowych, którzy w Polsce są mało znani, a na świecie święcą triumfy" - powiedział PAP Life Paweł Jastrzębski, pasjonat okularów z warszawskiego butiku Moko 61.

Podobnie, jak w przypadku ubrań, również producenci okularów przeciwsłonecznych mocno stawiają na kolor. Najnowsze kolekcje są bardzo zróżnicowane kolorystycznie - poszczególne marki się nie powielają.

"Moim zdaniem przebojem będzie Mykita, która przygotowała okulary o bursztynowej oprawce i zielonej soczewce. Świetny kontrast. Większość modeli przygotowana jest w tych kolorach, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Alternatywą są lustrzanki w kolorze pomarańczy, zieleni czy turkusu - to opcja dla tych, którzy wolą coś odważniejszego, z jajem i nie boją się z daleka pokazać, co mają na nosie - poleca Paweł Jastrzębski.

Kolejna interesująca marka to kalifornijska Dita. Na rynek polski trafiła niewiele ponad rok temu.

"Dita bardzo często nawiązuje do stylistyki retro, ale oczywiście w eleganckim i nowoczesnym stylu. W tym przypadku dominują przede wszystkim oprawy damskie, a jak damskie to koci kształt, który jest jednym z najczęściej wybieranych przez kobiety. Dita również może pochwalić się pięknymi kolorami.

Z Kalifornii niedaleko do Aspen, gdzie otworzył niedawno swój pierwszy butik Barton Perreira, nowa, bardzo wyrazista siła w świecie okularów. "Tu też mamy bardzo wiosenne kolory - zielenie, szafiry, błękity i fiolety. Reakcje przymierzających je klientów są nie do opisania" - dodaje Paweł Jastrzębski.

Kolejna nowa na polskim rynku firma to austriacka Andy Wolf. Wśród jej propozycji wzrok przyciągają lenonki w wersji lustrzanej.

"Mają bardzo oryginalną kolekcję lenonek z pomarańczowymi i czerwonymi soczewkami i oprawkami. Lenonki to w designie okularów powrót, ale jak na razie nie wszyscy producenci się na niego zdecydowali. Zaczęło się od opraw korekcyjnych, które w wersji okrągłej wspaniale sprzedają się na zachodzie. Dobrą reklamę okrągłym oprawkom zrobił Daniel Craig w +Dziewczynie z tatuażem", a teraz ten trend widać już także w okularach przeciwsłonecznych wybranych marek. Andy Wolf to obok Bartona Perreiry nasze największe odkrycie w tym roku" - informuje Paweł Jastrzębski.

"W tym sezonie zdecydowanie odcinamy się od czerni. To zabieg celowy, ponieważ producenci zaproponowali niesamowitą kolorystykę. Warto ją wypróbować, ponieważ niektóre z tych kolorów były w przypadku okularów niedostępne przez kilka dekad albo nie pojawiały się praktycznie wcale" - dodaje Paweł Jastrzębski.(PAP Life)

jmy/ tom/