Przenikający chłód najbardziej daje się we znaki naszym dłoniom. Ręce robią się czerwone i skostniałe, co po pierwsze nie wygląda atrakcyjnie, a po drugie ogranicza nasze ruchy. Rozwiązaniem są rękawiczki, ale nie byle jakie. Większość mężczyzn przy wyborze rękawiczek kieruje się tym, co pozornie oczywiste – muszą być ciepłe, dlatego na ulicach zatłoczonych miast spotkać można amatorów rękawic narciarskich lub roboczych. Oczywiście wyróżnisz się z tłumu, ale z pewnością nie będziesz wzbudzać zachwytu. Najlepszym wyborem są klasyczne czarne lub brązowe skórzane rękawiczki – i ciepło, i elegancko.


>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>


Kolejnym zimowym niezbędnikiem jest czapka. Odpowiedni dobór czapki to twardy orzech do zgryzienia. Naturalnie możesz postawić na oryginalność - kolorowe loga, czapki wzorowane na futrzanych stworach, hełmofony rodem z „Czterech pancernych”… Pamiętaj jednak o podstawowej zasadzie - nigdy nie łącz ich z eleganckimpłaszczem. W tym przypadku lepiej sprawdzą się proste kroje i stonowane kolory.

Czapka idzie zwykle w parze z szalikiem. Choć w dzieciństwie była to rzecz przez wielu z nas znienawidzona, to z wiekiem dostrzegamy zalety jego noszenia. Sposobów na zawiązanie szalika jest niemal tyle, co na zawiązanie krawata. Jednak nawet do najprostszej metody, czyli podwójnego owinięcia wokół szyi, szalik musi mieć odpowiednią długość. Eksperymenty z szalikiem zbyt krótkim mogą cię po prostu poddusić.

Kolejnym i chyba najważniejszym elementem zimowej garderoby jest kurtka. Podstawowym błędem popełnianym przez mężczyzn jest zakładanie puchowej kurtki na garnitur… Wystające spod grubej kurtki spodnie od garniturulub co gorsza krawędzie marynarki wyglądają, delikatnie mówiąc, niezbyt atrakcyjnie. Dlatego zapamiętaj, aby na garnitur zimą zakładać wyłącznie płaszcz.

Ostatnim błędem, na który zwracamy uwagę są buty. Mężczyźni często zapominają, że klasyczne buty garniturowe lub mokasyny nie są odpowiednim obuwiem do przedzieranie się przez śnieżne zaspy. Ciężko wytłumaczyć co nimi kieruje, może po prostu co niektórzy lubią spędzać dzień w pracy w przemoczonych butach i z przemarzniętymi stopami…