Utkane z jedwabiu

Większość koszul, które posiadamy w naszych szafach wykonana jest z bawełny, niekiedy z domieszką elastyny lub poliestru. Koszule z poliestrem nie przepuszczają powietrza, nie są więc odpowiednim wyborem na gorące dni lub huczne imprezy. Dla gustujących w bardziej szlachetnych tkaninach polecamy koszule wykonane z jedwabiu z domieszką bawełny, czyli batystu lub z samego jedwabiu, ale tego surowego, pozbawionego połysku.

  
>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>
  

Kołnierzyki

Wśród kołnierzyków możemy wyróżnić kilka typów: włoski, angielski, amerykański itd. Kołnierzyk klasyczny, nazywany kentem, jest najbardziej rozpowszechniony. Idealnie sprawdzą się u panów o pociągłych twarzach, w połączeniu z krawatem zawiązanym na węzeł prosty. Drugim typem są obecnie rzadko spotykane kołnierzyki angielskie, czyli śledziki. Kołnierzyki takie są wąskie i sztywno ułożone. Zachodzą wysoko na szyję, a rogi są ze sobą połączone zapinaną na guzik haftką. Kołnierzyk włoski jest modelem najbardziej wyrafinowanym. Krańce kołnierzyka są szeroko rozstawione, co pozwala dobrze wyeksponować krawat. Rogi kołnierzyka amerykańskiego, nazywanego również "button down", są przypięte do koszuli guzikami. Model ten ma charakter sportowy i nie powinno się go łączyć z krawatami. Kołnierzyk łamany jest doskonały na szczególne okazje. Noszony do fraków, smokingów, surdutów, połączony najczęściej z plastronem lub musznikiem. Koszule ze stójką są odpowiednie pod garnitury ze stójką. Nie nosi się do nich krawatów ani much, a dla większości panów są nadal zbyt ekstrawaganckie. Nie zależnie od rodzaju kołnierzyka należy pamiętać o podstawowej zasadzie – jeśli zakładamy krawat, to  wszystkie guziki pod szyją muszą być zapięte, a jeśli krawat pomijamy, to górny guzik koszuli powinien zostać odpięty.

Kolorowy zawrót głowy

Do klasyków należą biel i błękit. Odpowiednie na każdą okazję i pasujące do wszystkiego. Dobrze komponują się zarówno z garniturem, jak i ze zwykłymi jeansami. W błękitnej koszuli będziesz wzbudzał u innych większą sympatię, doskonale sprawdzi się w połączeniu z granatowym lub popielatym garniturem. Warto jednak wpuścić trochę koloru do naszej szafy. Nie bójmy się zieleni, żółci, pomarańczy i przede wszystkim różów. Na oficjalne wyjścia lepiej pozostać przy koszulach gładkich, jednak na co dzień kraty, prążki i paski będą doskonałe.

Trzymaj fason

Różnorodność fasonów koszul pozostawia nam wiele możliwości wyboru – krótkie, dłuższe, luźne, dopasowane, wpuszczone w spodnie lub nie. Według Tomasza Ossolińskiego, jednego z czołowych projektantów mody męskiej „koszula powinna wylądować w spodniach. Nawet w kolekcjach Hedi Slimane’a‚ projektanta Diora‚ mimo różnych fantazji koszula zawsze jest w spodniach. Sylwetka mężczyzny zyskuje wtedy i na dbałości, i na proporcjach. Widzimy długość nóg‚ całość nie wygląda niechlujnie” – podaje portal sqa.pl. W przypadku długości rękawów obowiązuje jedna zasada – do garnituru zawsze zakładamy koszule z długim rękawem. Garnitur i koszula z krótkim rękawem są faux pas porównywalnym z ubraniem skarpet do sandałów.