James Bond to ucieleśnienie tego z czym kojarzy się marka Tom Ford: styl, elegancja i miłość do luksusu. Sam projektant nie ukrywa swojego zadowolenia z faktu, że poproszono go o szycie dla najsłynniejszego na świecie agenta. „Nie mógłbym być szczęśliwszy. Jestem podekscytowany, że mogę rozwijać kostiumy dla tej ikonicznej postaci” – podaje interia.pl.

Po raz pierwszy garnitury projektanta wystąpiły w filmie „007 Quantum of Solace”. Podczas przygotowań do najnowszego filmu, rozważano także współpracę z Jany Temime, znaną z projektowania do filmów o Harrym Potterze. Koniec końców koszule, garnitury, okulary i krawaty Amerykanina okazały się bezkonkurencyjne.