Buty na 10-centymetrowym obcasie to główny punkt w kolekcjach takich projektantów jak Jean-Michel Cazabat oraz Rick Owens, jednak nie należy ich traktować jedynie jako niespodziankę kilku pokazów. Wysokie obcasy najwyraźniej spodobały się facetom – moda przedostała się na ulice całego świata i już dziś szpilki można zauważyć np. na nogach Francuzów.

Specjaliści ze świata mody twierdzą, że moda po raz kolejny zatoczyła koło. Wysoki obcas pojawił się jako element męskiego obuwia już w czasach Ludwika XIV. Także w latach siedemdziesiątych XX wieku wielu mężczyzn nosiło wysokie buty na platformach czy grubych szpilkach. Styl ten uwiecznili m.in. David Bowie czy John Travolta w "Gorączce Sobotniej Nocy".

Jeden z projektantów, Marc Jacobs, sam przyznaje się, że od czasu do czasu zakłada swoją ulubioną parę szpilek: „Gdy dodaje nowy model szpilek do kolekcji, zawsze sam testuję je jako pierwszy. Chodzę w nich po studio przez kilkadziesiąt godzin. Oczywiście za każdym razem budzi to śmiech moich pracowników, mimo że widują mnie w takim obuwiu dosyć często”.

Modowi znawcy uważają, że trend ten ma swoje źródło w swoistej nudzie, która zapanowała w modzie męskiej. Mimo wszystko trudno wyobrazić sobie, że szpilki zdobędą polskie ulice lub staną się obowiązkowym elementem męskiego stroju wieczorowego. Wyobrażasz sobie swojego szefa w szpilkach?