Zwis męski ozdobny

Dla szczupłych mężczyzn odpowiednie są krawaty wąskie, dla bardzie postawnych – szerokie. Podobna zasada obowiązuje w przypadku długości – im mężczyzna wyższy, tym krawat dłuższy, ale z umiarem. Koniec krawata powinien zawsze sięgać paska, nigdy poniżej (ostatecznie 1-3 cm nad nim). Oprócz tego, niewybaczalne jest, jeśli koniec węższy wystaje spod szerszego. Krawat trzeba wówczas zawiązać od nowa.

Marynarski węzeł

Węzeł krawata powinien być dopasowany nie tylko do sytuacji i kołnierzyka koszuli, ale także do męskiej sylwetki. Klasyczny węzeł prosty, najbardziej popularny, nie nadaje się dla panów drobnej postury. Węzeł Shelby, idealny dla mężczyzn wysokich, powinien być wybierany jedynie na nieoficjalne spotkania. Długą szyję tuszuje węzeł pół-Windsor, a Windsor idealnie komponuje się z dużym podbródkiem. To jedynie telegraficzny skrót. Jest z czego wybierać, ponieważ sposobów wiązania krawatów istnieje ponad 80. Zgodnie z zasadami, krawat na koniec dnia powinien być rozwiązywany i to w takim sam sposób, jak został zawiązany, ale w odwrotnej kolejności. W przeciwnym wypadku traci fason i ulega zniszczeniu. Któż jednak ma czas na takie ceremoniały?

Niekończąca się opowieść

Oczywiście na odpowiedniej długości i węźle dopasowanym do sylwetki krawatowe przykazania” się nie kończą. Pozostaje jeszcze kwestia doboru węzła do kołnierzyka, a np. miękki kołnierzyk za krawatem w ogóle nie przepada. Nie bez znaczenia jest również wkomponowanie samego krawata w resztę garderoby. Gładki, w paski, w groszki, jedwabny, wełniany, poliestrowy... Oprócz tego dobór kolorystyczny. To chyba bardziej skomplikowane niż sam „węzeł gordyjski”...