Początkowo mianem dżentelmena określano mężczyznę pochodzącego z dobrej i bogatej rodziny. Współcześnie oznacza kurtuazyjne zachowanie oraz umiejętność odnalezienia się w towarzystwie. Dżentelmenem może być każdy, wystarczy przejść tylko krótki kurs, najlepiej na Wyspach Brytyjskich, ojczyźnie dobrego wychowania. Za 3-dniowe warsztaty trzeba zapłacić bagatela 3,5 tys. zł. Ta suma skutecznie odstrasza. Z pewnością będzie szybciej i taniej jeśli przeczytacie o kilku podstawowych regułach.

Sezamie otwórz się

Dobre wychowanie najłatwiej zaobserwować przy drzwiach. Etykieta nakazuje aby najpierw próg przekraczały panie, a dopiero potem panowie. Jeśli drzwi są zamknięte, mężczyzna powinien je otworzyć i przytrzymać, tak aby kobieta mogła swobodnie przejść. Takie zachowanie zawsze zapunktuje, chyba że towarzyszką będzie wyjątkowo zagorzała feministka. Również chodzenie po schodach ma swoje zasady. Mężczyzna powinien chronić kobietę przed upadkiem, a więc wchodząc do góry podąża za nią, a schodząc – przed nią.

Stoliczku nakryj się

Przy stole mężczyzna powinien być szarmancki i kulturalny. Zawsze odsuwa krzesło kobiecie i pozwala jej usiąść pierwszej.  Norm zachowania się podczas posiłku jest cała gama, przede wszystkim: nie mlaskać, nie mówić z pełną buzią, o stół opierać  jedynie nadgarstki, a nie łokcie. Po posiłku należy podziękować i pochwalić gospodynię, nawet jeśli potrawy nie zachwyciły naszego podniebienia. W końcu nad tym też musiała się napracować.

Ciągle pada

W dawnych czasach, podczas spacerów, mężczyzna miał kobietę zawsze po lewej stronie. Prawą ręką mógł wówczas wyciągnąć broń i stanąć w obronie partnerki. Nie żyjemy jednak na Dzikim Zachodzie i dziś kobieta powinna być po męskiej prawicy. Podłożem tej reguły pozostał element obronny – prawa ręka mężczyzny, jako silniejsza, może ustrzec kobietę przed upadkiem. Istnieją jednak wyjątki od tej zasady. Idąc chodnikiem, mężczyzna powinien podążać od strony jezdni, co jest szczególnie istotne w czasie deszczu. Dżentelmen przyjmuje na siebie ewentualną zawartość kałuży, która może zmienić swoje położenie pod wpływem przejeżdżającego samochodu. Nikt nie wymaga już rzucania marynarki na kałużę, aby kobieta nie zmoczyła sobie stóp...Na całe szczęście. W przeciwnym razie, kilka deszczowych dni i dział elegancki w męskiej garderobie świeciłby pustkami.

Magiczne słówka

Nie trzeba wszystkim dookoła manifestować swego humoru naburmuszoną miną. Uśmiech na twojej twarzy sprawia przyjemność innym. Sympatyczne oblicze oraz trzy słowa: dziękuję, przepraszam i proszę, ułatwią rozwiązanie wielu prywatnych i urzędowych spraw. Prawdziwy dżentelmen nie powinien bać się okazywania wdzięczności, przyznawania do błędu, czy proszenia o pomoc.