Hebanowa czerń

Nie tylko kobiety lubią brąz. Latem opalenizna jest czymś całkowicie naturalnym. Dlaczego by nie utrzymać jej przez cały rok? Rozwiązaniem jest solarium. Najpierw 5 minut, potem 10, 20, 40... raz w tygodniu, dwa, codziennie... Co raz więcej panów uzależnia się od tego cudu techniki, a „spalona solara” w połączeniu z zimowym kożuchem i śnieżnymi zaspami wcale nie wygląda fajnie.

Malowana lala

Dbać o siebie to jedno, ale pełen make up u faceta to już lekka przesada. W drogeriach można znaleźć kredki do oczu, tusze do rzęs i pudry przeznaczone wyłącznie dla panów. Na wszystkim można zarobić, ale to nie znaczy, że od razu trzeba z nich korzystać! Fakt, że dla 13% Brytyjczyków makijaż stał się codziennym rytuałem, jest co najmniej przerażający. Malowanie się powinno stanowczo pozostać domeną pań.

Obwieszony jak choinka

Brylant w uchu, cyrkonia w nosie, złota koronka na zębie. Do tego jeszcze jakaś bransoleta, łańcuch na szyję i sygnety. W takim wydaniu możesz co najwyżej zostać interesującą przynętą dla sroki. One uwielbiają takie świecidełka.

Szpilki, słupki, koturny

W obcasach każda noga wygląda zgrabnie, do tego jeszcze ponętne kręcenie biodrami. Mężczyźni uwielbiają to u kobiet, ale nigdy odwrotnie! Facet w szpilkach traci całą męskości. W przypadku butów istnieje jeszcze jedna zasada – nigdy nie zakładać skarpet do sandałów. Tu nie ma żadnego wytłumaczenia, po prostu nie!