Romansują, zdradzają... Niewierni prezydenci Francji

Głośny romans Francoisa Hollande'a z aktorką Julie Gayet wpisuje się w swego rodzaju tradycję... Prezydenci Francji zdążyli już przyzwyczaić obywateli do zdrad, romansów i bogatego życia towarzyskiego. Zobacz galerię niewiernych!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Tematy:
Francja. prezydent zdrada Francois Hollande wierność

Komentarze (7)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Knurek
    2015-09-11 23:01
    Już niedługo prezydenci Francji będą zdradzać swoje żony z kozami.
    0
    zgłoś
  • Paweł
    2014-09-04 12:57
    Jaka ta Diana piękna
    0
    zgłoś
  • Bibilijny
    2014-07-01 13:56
    Valéry Giscard d'Estaing i Diana

    na zdjęciu to jest Giscard d'Estaing lecz kto inny. O takim związku to nie mowy , bo stary dziad jak Giscard był co najmniej o 60 lat starszy od Diany
    1
    zgłoś
  • prawdajest1
    2014-02-04 11:19
    ~pl2014-01-14 15:45
    Racja ale swiatowa masoneria dowodzi "Antychrist" (Jezuici z KrK na czele). Poszukaj filmy z prof Walter Veith-em na youtube. Medzy innym jest temat masoneria i kosciol katolicki.Polecam wszystkim.
    0
    zgłoś
  • golo
    2014-01-14 16:30
    a Kennedy katolik największy ****** z prezydentów ile miał kochanek z MM na czele
    0
    zgłoś
  • pl
    2014-01-14 15:45
    Francją rządzą masoni
    Od zdobycia urzędu prezydenckiego przez Françoisa Hollande’a francuska masoneria jest w ofensywie. Jej zasadniczym celem są „obrona” republikańskiej laickości, prawna promocja związków osób tej samej płci i przeprowadzenie kontrowersyjnych reform (w tym przyznania prawa wyborczego imigrantom), które utwierdzą władzę socjalistów.
    Co najmniej sześciu ministrów w gabinecie Jeana-Marca Ayrault to wolnomularze – zauważa autor „Le Nouvel Observateur”. Masońskie inicjacje przeszedł Manuel Valls (min. spraw wewnętrznych), Jean-Yves Le Drian (min. obrony), Alain Vidalies (min. ds. kontaktów z parlamentem), Victorin Lurel (min. ds. terytoriów zamorskich), Jérôme Cahuzac (min. ds. budżetu), Frédéric Cuvillier (min. transportu) a także Anne-Marie Escoffier (min. ds. decentralizacji).
    W skład obecnego gabinetu wchodzą także osoby znane z sympatii dla wolnomularstwa, masoni bez przydziału i fartucha. Otwarcie obnoszą się oni z przywiązaniem do idei i wartości masonerii, często uczestnicząc w „białych spotkaniach” – imprezach, na których osoby, które przeszły inicjację spotykają się z „wtajemniczonymi”. Wśród nich pierwsze miejsce zajmuje zdecydowanie minister edukacji Vincent Peillon, wygłaszający referaty na zebraniach tego typu. Dalej wskazuje się tu na Marylise Lebranchu, Stéphane Le Foll (min. rolnictwa), Michel Sapin (min. pracy).

    Istnieje także całkiem spora grupa członków i sympatyków wolnomularstwa zasiadających w Senacie i w Zgromadzeniu Narodowym, to m. in. Michèle André, Robert Navarro, Bernard Saugey, Claude Bartolone, Christian Bataille, Henri Emmanuelli, Pascale Crozon, Pascal Terrasse. Masonem bez fartucha jest także aktualny doradca prezydenta Hollande’a Aquilino Morelle.

    Źródło: nouvelobs.com
    0
    zgłoś
  • 4gats
    2014-01-14 15:27
    Cieniasy...
    Tak naprawdę w historii prezydenckiego wesołego bara-bara zapisał się Félix Faure, który wyzionął ducha w Pałacu Ellizejskim, gdy mu (według tradycji) kochanka, Marguerite Steinheil, robiła laskę...
    Do dziś Francuzi mają ubaw i to przypominają przy każdej takiej sprawie...
    0
    zgłoś

Zobacz więcej