Tego oczekują dziś od nas klienci, branża jedynie reaguje na zmianę konsumenckich zachowań. Trzy zjawiska, a więc wzrost produkcji i sprzedaży piw z sezonowymi dodatkami oraz piw niskoalkoholowych i bezalkoholowych oraz większe zaangażowanie środowiskowe i społeczne browarów, to trendy, które najbardziej definiują dziś rynek piw w Polsce i w najbliższym czasie tylko będą zyskiwały na znaczeniu – przekonuje Marek Skrętny, dyrektor marketingu i rozwoju w Browarze Amber.

Smaki natury

Piwa z nieoczywistymi, owocowymi i sezonowymi dodatkami mają się bardzo dobrze. Zwrot konsumentów w tym kierunku jest coraz bardziej widoczny. I trudno się temu dziwić, w końcu dodatki wzbogacają smak ulubionego trunku wielu Polaków. Naprzeciw oczekiwaniom rosnącej kultury piwnej wychodzą browary, prezentując kolejne kreatywne premiery.

Owoce są obecne w najróżniejszych stylach. Swoje piwa z zaskakującymi dodatkami przez cały rok wypuszczają na rynek zarówno duże, jak i rzemieślnicze browary. Jesienią i zimą piwną podstawę dla eksperymentów stanowią tak charakterystyczne dla tej pory roku Portery, Koźlaki czy Barley Wine.

Zabawa stylami i dodatkami to swoisty dialog konsumentów z piwowarami. Poprzeczka zawieszona jest coraz wyżej, co motywuje kreowania ciekawych stylów z niebanalnymi dodatkami.

Piwo dla orzeźwienia

Kolejnym widocznym trendem jest rozwój segmentu piw niskoalkoholowych i bezalkoholowych. Przed laty występujące w wąskim asortymencie dziś są powszechnie dostępne i bardzo zróżnicowane.

Za tym trendem podąża dziś większość browarów, i to nie tylko te duże, ale też mniejsze, rzemieślnicze – zwraca uwagę Marek Skrętny. Na rynku znajdziemy wiele ciekawych propozycji, zarówno wśród piw lżejszych, 2-3-procentowych, jak i bezalkoholowych. Konsumenci mogą wybierać m.in. wśród bezalkoholowych IPA, APA czy piw pszenicznych – wylicza.

Udział piw bezalkoholowych w rynku rośnie. Na koniec 2021 r. wyniósł już 6,6 proc., podczas gdy rok wcześniej było to 5,7 proc. Konsumenci zmieniają swoje nawyki, wybierają zdrowszy styl życia. Jak wskazują badania SW Research, 45 proc. Polaków deklaruje, że mając do wyboru piwo z alkoholem i wersję bezalkoholową coraz chętniej sięga po tę drugą. Robią to, bo dostają to, czego potrzebują, a więc satysfakcjonujące doznania smakowe, a przy tym orzeźwienie i ugaszenie pragnienia.