W wyobrażeniach ludzi funkcjonuje obraz samodzielnego, wykształconego i zadowolonego z życia singla. Pozornie wydawać by się mogło, że takie osoby nie potrzebują nikogo do szczęścia.

O swoich doświadczeniach, zgoła różnych od tego rodzaju opinii, opowiada w "Newsweeku" Andrzej Sołtysik. Dziennikarz TVN przywołuje przykład typowej sytuacji z życia jaką jest wyjście na przyjęcie. Single zazwyczaj zabierają koleżankę, albo umawiają się z kolegami i wtedy wchodzą razem.

Tyle że bal kiedyś się kończy. Zostaje smutna codzienność, w której nie chce się iść nawet po chleb. Bo po co kupować pieczywo tylko dla siebie? – stwierdza Sołtysik.

Bywają dni, że nie ma do kogo ust otworzyć, a ile można czytać książki Orhana Pamuka? - dodaje dziennikarz.

Podobne zdanie na temat życia w pojedynkę przedstawiają również kobiety. Bycie singlem ciąży m.in. Annie Samusionek, Weronice Książkiewicz oraz Natalii Lesz.