Oxford University. Początek lat 90. Polska zachłysnęła się wolnością, Polacy chcą się kształcić. Piotr Wilam, studiujący na angielskiej uczelni matematykę (wcześniej ukończył filozofię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim), wraz z Tomaszem Kolbuszem wpada na pomysł sprowadzania do naszego kraju słowników języka angielskiego. To okazuje się strzałem w dziesiątkę.

Zaczęli sprowadzać także przewodniki. Jednak Polacy nie chcieli ich kupować w angielskiej wersji językowej. Wilam założył więc w 1994 r. firmę Pascal, która zajęła się tłumaczeniem i wydawaniem tego rodzaju książek. W ciągu kilku kwartałów podbił polski rynek wydawnictw turystycznych.

Onet biznesem życia

Piotr Wilam wiedział jednak, że przyszłość to internet, a nie wydawnictwa papierowe. Wspólnie z Kolbuszem rozpoczął rozmowy biznesowe z prezesem Optimusa Romanem Kluską. Owocem była spółka Optimus Pascal Multimedia. Powstała w 1998 r. Specjalizowała się w dystrybucji programów multimedialnych. Do spółki wniesiona została witryna OptimusNet.pl, jeden z pierwszych polskojęzycznych portali z prawdziwego zdarzenia.

W latach 1998 – 2001 biznes Kolbusza i Wilama rozwijał się tak szybko, że postanowili połączyć wydawnictwo Pascal, portal Onet i spółkę Optimus Pascal Multimedia w jeden podmiot – Optimus Pascal. W czerwcu 2001 r. Wilam i Kolbusz odsprzedali udziały w nowo powstałej spółce koncernowi ITI. Za 12,5 proc. walorów każdy otrzymał po 25 mln dol.

Tu drogi Kolbusza i Wilama rozeszły się. Wilam studiował w London Business School, gdzie poznał zasady rynku venture capital, czyli inwestowania w dobrze rokujące projekty na wczesnym etapie rozwoju. Potem zostawał udziałowcem wielu spółek. Głośniejszym echem odbiła się jego decyzja dotycząca zaangażowania się w rozwój portalu społecznościowego Grono.net. Za 30 proc. papierów dał ok. 3 mln zł. Potem odsprzedał z zyskiem udziały funduszowi Intel Capital. Wilam zainwestował także w księgarnię internetową Merlin.pl, ale zapewne z gorszym skutkiem, bo wiadomo, że nie przynosi ona udziałowcom zbyt dużych korzyści.

Wilam interesował się nie tylko nowymi technologiami. Próbował swoich sił także w branży doradztwa finansowego i w biotechnologii. Do dziś posiada udziały w spółce Kucharczyk, zajmującej się produkcją narzędzi i aparatury do analizy DNA.

Był także przez dwa lata współwłaścicielem kanału telewizyjnego Kino Polska, znanego abonentom sieci kablowych. Podobno inwestycja ta przyniosła mu zysk.

Przyszłość jest w sieci

W rozmowie z „DGP” Wilam zapewnia jednak, że teraz interesują go, podobnie jak jego obecnego wspólnika Marka Kapturkiewicza, wyłącznie projekty z zakresu nowych technologii i internetu na wczesnym etapie rozwoju. Technologie ewoluują, a pod ich wpływem cała gospodarka. To determinuje także zmianę podejścia inwestorów do poszczególnych branż. – Chcemy wspierać polskie projekty z kategorii szeroko pojmowanych technologii cyfrowych. Interesują nas te o potencjale globalnym – tłumaczy Wilam.

Razem z Kapturkiewiczem założył spółkę Innovation Nest. Obecnie skoncentrowali się na tworzeniu funduszu o tej samej nazwie we współpracy z Krajowym Funduszem Kapitałowym.

Według ludzi, którzy dobrze znają Wilama, projekt Innovation Nest powinien się zakończyć sukcesem dla wszystkich przedsiębiorców, którzy zgłoszą się z dobrymi pomysłami. Dlaczego? – Piotr Wilam to wizjoner, ekspert w branży internetowej. Doskonale wyczuwa najnowsze trendy w świecie zaawansowanych technologii – mówi jego wspólnik Marek Kapturkiewicz.

Podobną opinię ma o nim Piotr Pietrzak, menedżer inwestycyjny, który uczestniczył w negocjacjach dotyczących uruchomienia Innovation Nest. – Wilam to człowiek niezwykle kreatywny, inteligentny i rzeczowy zarazem. Bardzo szybko znajduje rozwiązania dla poszczególnych problemów. To dlatego negocjacje zakończyły się najszybciej właśnie w przypadku Innovation Nest. To wróży, że potencjalni wspólnicy Wilama, którzy przyjdą do niego z pomysłami, będą mogli łatwo znaleźć z nim wspólny język – mówi Pietrzak. Podkreśla, że Wilam dysponuje olbrzymią siecią kontaktów.

Autobusem po Azji

Wilam nie ogranicza swoich zainteresowań do świata internetu. Znajduje czas na podróże po Azji.

– W wyprawy wyruszam najczęściej na własną rękę. Najbardziej lubię się poruszać lokalnymi środkami transportu – przyznaje Wilam. Najlepiej poznał Indie, był tam siedem razy. Lubi też Japonię i Birmę.

Jeśli jest w kraju, w wolnym czasie chodzi do teatru. – Śledzę z zainteresowaniem poczynania takich reżyserów, jak Warlikowski, Jarzyna czy Lupa – mówi Wilam.

40 mln zł będzie miał do dyspozycji fundusz inwestycyjny współtworzony przez Piotra Wilama, Marka Kapturkiewicza i KFK

13,5 mln osób odwiedziło w lipcu 2011 r. strony internetowe grupy Onet

4 lata tyle czasu ma fundusz Innovation Nest Piotra Wilama i Marka Kapturkiewicza na zbudowanie portfela innowacyjnych spółek z branży nowych technologii internetowych

100 mln zł na tyle szacuje się majątek Wilama