O niepłodności mówi się, gdy po 12 miesiącach regularnego współżycia bez antykoncepcji kobieta nie zachodzi w ciążę. W 45 proc. przypadków niepłodność dotyczy partnerki, w 45 proc. – partnera, a w 10 proc. przypadków pierwotnej przyczyny nie udaje się ustalić. Upośledzenie funkcji prokreacyjnych u kobiet może być następstwem niedrożności jajowodów, zabiegów na narządach rozrodczych, zaburzeń hormonalnych oraz endometriozy. Wraz z wiekiem trudności mogą się nasilać.

Obecnie wiek, w którym kobiety myślą o zajściu w ciążę i posiadaniu dziecka, jest coraz wyższy. W tej chwili to już ponad 30 lat. A to z kolei trochę kłóci się z biologią kobiety i w związku z tym coraz częściej pojawiają się problemy z zajściem w ciążę – mówi dr n. med. Grzegorz Mrugacz, dyrektor medyczny Kliniki Bocian.

Zaburzenia funkcji rozrodczych częściej obserwuje się również u kobiet palących, spożywających duże ilości alkoholu, a także cierpiących na nadwagę lub niedowagę.

Przygotowanie do macierzyństwa należy rozpocząć od podstawowych badań ginekologicznych, w tym USG oraz badań hormonalnych, które pozwalają zdiagnozować ewentualne zaburzenia cyklu owulacyjnego i nieprawidłowości w obrębie narządów rodnych.

Jesteśmy w stanie stwierdzić, czy ciąża jest możliwa bez większych problemów na 2-3 lata do przodu, jeśli chodzi o sam zasób komórek jajowych w jajniku. U młodszych kobiet nawet na 4-5 lat. Należy pamiętać, do zajścia w ciążę zawsze potrzebne są dwie osoby, czyli również badanie nasienia mężczyzny jest potrzebne, żebyśmy mogli określić płodność pary – tłumaczy Grzegorz Mrugacz.

U mężczyzn problemem bywają uszkodzenia jąder, nieprawidłowa jakość plemników związana z trybem życia (np. nadużywaniem alkoholu lub stosowaniem narkotyków) oraz choroby przewlekłe i zaburzenia hormonalne.

Do najpopularniejszych metod leczenia niepłodności należą farmakologiczna stymulacja owulacji, inseminacja domaciczna oraz zapłodnienie pozaustrojowe, czyli metoda in vitro.