Dziecko przy wsparciu rodziców szybko zrobi pierwsze postępy w znajomości języka, a w późniejszym wieku będzie chętniej i łatwiej się go uczyć.

Dzieciom nauka języka przychodzi w naturalny, spontaniczny sposób. Monika Michalska z Brtitish Council mówi wręcz, że dzieci nigdy nie wpadną na to, że angielski może być trudny - chyba że powiedzą im to sami dorośli.

Angielski poznawany przy wsparciu rodziców będzie kojarzył się z przyjemnymi, rodzinnymi chwilami. Nie trzeba obawiać się o swój akcent, ponieważ dzieci z łatwością modyfikują go w zależności od rozmówców - stwierdza, dodając, że warto wprowadzić angielski jako element rodzinnego życia.

Mogą to być na przykład regularne "chwile z angielskim", podczas których można wykonać kilka prostych, przyjemnych ćwiczeń, zawsze wprowadzając nowe elementy. Dobrym pomysłem jest też stolik lub kącik z angielskim, gdzie gromadzi się wszystkie książeczki, rysunki i inne materiały związane z nauka języka - podpowiada.

British Council, organizacja reprezentująca Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w dziedzinie współpracy kulturalnej i edukacyjnej, organizuje właśnie cykl bezpłatnych warsztatów "Tell me a story", podczas których dzieci mają okazję pouczyć się angielskiego, a ich rodzice - poznać arkana storytellingu.

Dzieciństwo to najlepszy czas na naukę języka obcego, ponieważ dziecko posiada wyjątkową zdolność do przyswajania go z wykorzystaniem tych samych mechanizmów, jak w przypadku nauki mowy ojczystej. Osoba, która jako małe dziecko poznaje nowy język, z łatwością nauczy się kolejnych. Jako nastolatek i dorosły z zainteresowaniem będzie podchodzić do nowych kultur - mówi Michalska.

Jak dodaje, nikt nie zna dziecka tak dobrze jak jego rodzic, dlatego czytanie książeczek, czy też recytowanie wierszyków w domowej atmosferze może przynieść rezultaty na całe życie.

Zajęcia dla dzieci i rodziców organizowane są w Poznaniu i we Wrocławiu.