Na siłowni można spotkać kilkuletnie dzieci, ale także maluchy mające zaledwie 4 miesiące. Na treningach przebywają wraz z rodzicami, którzy asekurują swoje pociechy podczas wykonywania poszczególnych ćwiczeń.

Dziewięciomiesięczne dzieci potrafią robić przewroty w przód, a półtoraroczne – podciągają się na drążku. Maluchy trenują na przyrządach, które są mniejszą i bardziej kolorową wersją urządzeń, na których ćwiczą dorośli.

Takie maluszki używają małego sprzętu gimnastycznego, jak np. piłeczki, "spadochron", czy też kolorowe patyczki, które pomagają im na przykład wyrobić uchwyt dłoni, czy umiejętność oceniania odległości od przedmiotów. Dodatkowo stymulują rozwój ruchowy – cytuje słowa Oliwii Mrowiec z The Little Gym portal natemat.pl.

Treningi uczą także ducha walki i pewności siebie, dzięki czemu maluchy z pewnością poradzą sobie z wyścigiem szczurów, który nie ominie ich w przyszłości.