Rosjanka tłumaczy się na łamach Daily Mail. Jej zdaniem tego typu „gimnastyka” ma za zadanie wzmocnić mięśnie oraz przyczynić się do sprawnego rozwoju maluszka.

>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>

dailymail.co.uk

Zdarza się, że w trakcie terapii dzieci płaczą i wymiotują… Na kobiecie nie robi to większego wrażenia. Swoje usługi prowadzi w jednym z egipskich kurortów i ma za sobą już 30 lat praktyki. Okazuje się, że rodziców którzy doceniają jej pracę nie brakuje. Wszyscy gotowi zapłacić ok. 1000 zł za rzucanie ich dziećmi.

Oto nagranie wykonane podczas jednej z sesji... Tylko dla ojców o mocnych nerwach!

http://youtu.be/FnRmBD1I1kM