Badania zrealizowane pod koniec 2011 roku w kilku krajach świata wykazało, że portugalscy ojcowie przeznaczają znacznie więcej czasu na zabawę z dziećmi, niż wynosi średnia europejska, szacowana na mniej niż 60 minut dziennie.

Portugalczycy przewodzą pod względem poświęcanego dzieciom czasu nie tylko wśród badanych państw Europy, ale również wyprzedzają niektóre państwa azjatyckie i latynoamerykańskie.

Badanie, które objęło około 2 tys. ojców, wykazało, że o prawie 9 proc. więcej Portugalczyków bawi się ze swoimi maluchami niż w przypadku Hiszpanów (26 proc). Z kolei wśród Niemców odsetek tatusiów poświęcających na zabawę z dziećmi więcej niż godzinę wynosi tylko 22 proc..

Kolejność jest odwrotna w przypadku wydatków na zabawki dla najmłodszych. Od 50 do 100 euro w okresie świątecznym wydaje na nie 60 proc. Niemców, 51 proc. Hiszpanów i tylko 41 proc. Portugalczyków.

Kto wie, być może w kolejnym badaniu uwzględnieni zostaną polscy tatusiowie, co pozwoli określić czy model ojcowskiej opieki nad Wisłą bardziej zbliżony jest do hojnych finansowo Niemców, czy opiekuńczych Portugalczyków. Póki co, aż 67 proc. tych drugich podkreśla, że warto inwestować w zabawę z dziećmi, gdyż pozytywnie wpływa ona na ich rozwój, w myśl przysłowiowego "czym skorupka za młodu nasiąknie".