Ekspozycję Michał przygotowuje wspólnie z pracownikami Muzeum Zabawek i Zabawy. Najefektowniejsze konstrukcje mają ponad 4 tys. elementów - Tower Bridge składa się 4287 klocków. Wieża Eiffla ma 112 cm wysokości.

Autor wystawy Michał Bech jest dziewięciolatkiem, ale Lego to jego pasja od drugiego roku życia. Na początku budował razem z tatą z klocków dla najmłodszych, z czasem przeszedł do bardziej skomplikowanych konstrukcji.

Mama chłopca opowiada, że pewnego razu, będąc u taty na rękach przy kościele Dominikanów w Warszawie, Michał spojrzał w górę na ogromną budowlę, a potem jego uwagę przykuła pojedyncza cegła w ścianie - krzyknął wtedy: "Element". Według rodziców wówczas zrozumiał, że składnikiem każdej budowli jest jeden, pojedynczy element. A w zależności, od tego ile mamy elementów i co nam podpowiada wyobraźnia, możemy stworzyć najprzeróżniejsze budowle.

Budowanie z klocków nawet najbardziej skomplikowanych budowli to zawsze dopiero początek przygody - Michał po zakończeniu budowy stale zmienia i udoskonala konstrukcje.

Wystawa potrwa do końca listopada.