Okazuje się, że dwie dziewczynki rzadko denerwują rodziców, mniej hałasują, są bardziej oddane i posłuszne.

Paradoksalnie podwojenie tej liczby córek jest najgorszą z możliwych konfiguracji. Małżeństwa które posiadały 4 dziewczynki bardzo powściągliwie wypowiadały się na temat jakości życia rodzinnego: 1 osoba na 4 przyznała, że nie jest w stu procentach zadowolona z relacji w rodzinie, a 1 na 3 stwierdziła, że codzienność w takiej rodzinie jest dla niej trudna. Rodzice czwórki córek przyznawali się średnio do 4 kłótni dziennie.

Faye Mingo z portalu www.bounty.com mówi, że „ rodzice, których ankietowano z pewnością kochają swoje dzieci, jednak ciężko im utrzymać spokojną atmosferę w domu, a to właśnie z powodu dużej ilości podopiecznych”. Dalej dodaje, że  „wyniki naszych badań były absolutnie fascynujące: dwie dziewczynki gwarantują szczęście w rodzinie, jednak im więcej tym gorzej”.

Faye stwierdza również, że w przypadku chłopców sytuacja wygląda nieco inaczej. Większa ilość dzieci płci męskiej nie oddziałuje w tak dużym stopniu na relacje w rodzinie.

Badania objęły aż dwanaście kombinacji płci dzieci w rodzinach.