Zmieniały bieg historii. Bombowce wszech czasów

Pierwsze samoloty specjalnie zaprojektowane do bombardowania zbudowano w latach 1915-1916. To właśnie w okresie I wojny światowej rozpoczął się dynamiczny rozwój tych niezwykłych maszyn. Zobacz galerię!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Tematy:
bombowiec Lancaster Junkers Tupolev boeing B-2

Komentarze (9)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • nikita
    2012-07-18 11:10
    TUPELOW ... od dziś jestem mądrzejszy
    0
    zgłoś
  • Slazak
    2012-07-18 11:04
    Oby jak najmniej "takich" wynalazkow. (prze)zylem "pod nimi"
    0
    zgłoś
  • chekel
    2012-07-17 18:26
    Autor podpisów pod zdjęciami powinien albo bardzo solidnie wypocząć, albo przed ich napisaniem otworzyć encyklopedię. No, chyba, że ma zamiar napisania od nowa historii lotnictwa.
    Ju 86 i Ju 88 to dwa różne samoloty
    0
    zgłoś
  • Artur Koppel
    2012-07-17 15:44
    Autorowi najwyraźniej wszystko jedno, co pisze i jak pisze. Jedno spojrzenie do Wikipedii i wiadomo, że nazwa producenta bombowca B-2 to nie żaden Nothrup, tylko Northrop, a ściślej Northrop Grumman.
    0
    zgłoś
  • Maks
    2012-07-17 14:57
    Jeden z najpiekniejszych samolotow w historii lotnictwa.
    0
    zgłoś
  • k
    2012-07-17 12:39
    Tupol-E-W.
    Jesteśmy w Polsce i nie ma problemów z "transkrypcją" z rosyjskiego na polski...
    God sake...
    0
    zgłoś
  • amdrzejto
    2012-07-17 10:53
    Mosquito był produkowany w kilkudziesięciu różnych wersjach. To był bombowiec, myśliwiec nocny, szturmowiec, samolot rozpoznawczy, nawet transportowy.
    0
    zgłoś
  • andrzejto
    2012-07-17 10:50
    B-17 był średniopłatem jeśli już...
    0
    zgłoś
  • Marian
    2012-07-17 10:14
    to akurat jest Junkers ale w wersji 86 a nie jak podaje autor 88. Jak ktoś robi takie galerie to powinien się chociaż minimalnie przygotować do tematu a nie robić z siebie pośmiewisko.
    0
    zgłoś

Zobacz więcej