Wychowywałam się w bardzo surowym akademickim środowisku, gdzie mówiono, że trzeba postępować w określony sposób, że nie wolno pokazywać swojej osobowości, że nie powinno się zakładać na scenę nic innego jak długa czarną suknię. Zdecydowałam się posłuchać instynktu i po prostu być sobą – wyznała Lola Astanova. Jak udało jej się pogodzić te różne światy?