W tej chwili mamy bardzo dużą gamę grilli do wyboru. Możemy grillować naturalnie na grillu otwartym. Mamy też grille betonowe, które bardzo ładnie wyglądają w ogrodzie. Oczywiście są też grille gazowe oraz elektryczne – mówi Marek Kosicki, doradca klienta z sieci hipermarketów branży budowlanej Leroy Merlin.

Grill gazowy czy elektryczny to dobre rozwiązanie, aby uniknąć uciążliwego rozpalania węgla drzewnego czy rozpałki grillowej. W dodatku z tego rodzaju grilli można korzystać przez cały rok. Bardzo dobrze sprawdzają się one w mieście, na balkonie.

Powoli ludzie się przekonują do grilli zamkniętych, czyli z pokrywą. Potrawy z takiego grilla wychodzą o wiele smaczniejsze i szybciej się smażą dzięki cyrkulacji powietrza. Na grillu otwartym ciepło mamy od spodu, więc wszystkie potrawy pieką się od spodu, a góra po prostu nam wysycha – podkreśla Marek Kosicki.

Wielu Polaków wciąż uważa, że podstawą udanego grillowania jest duża ilość dymu, którym przechodzą potrawy. Jednak można zauważyć też wzrost zainteresowania grillami zamkniętymi, które pozwalają przyrządzić soczyste mięsa czy warzywa w dość krótkim czasie.

W grillach zamkniętych mamy dwie metody grillowania, co jest nowością – grillowanie bezpośrednie i pośrednie. Grillowanie bezpośrednie to zwykłe grillowanie na całej szerokości paleniska. Natomiast pośrednie polega na tym, że wrzucamy węgiel z jednej i z drugiej strony i możemy spokojnie upiec na przykład całą pieczeń, kurczaka czy kaczkę – mówi Marek Kosicki.

Grill to jeden z najczęściej kupowanych sprzętów ogrodowych w okresie letnim. Ceny najprostszych grilli otwartych zaczynają się od 50 zł. Grille zamykane są już nieco droższe – ich ceny zaczynają się od 300 zł.