GMI jest ustalany w oparciu o porównanie wydatków na cele wojskowe w PKB oraz procentu PKB przeznaczanego na służbę zdrowia. Z braku wiarygodnych danych w raporcie nie jest uwzględniana Korea Północna, najbardziej zmilitaryzowane państwo świata. Z podobnych przyczyn w tym roku nie uwzględniono Erytrei, która w latach 2004–2007 zajmowała pierwsze miejsce – podaje portal konflikty.pl.

W tegorocznym rankingu miejsce drugie zajął Singapur, a tuż za nim znalazła się Syria. Na kolejnych pozycjach BICC umieścił Rosję, Jordanię, Cypr, Kuwejt, Azerbejdżan i Bahrajn.

Największy wróg Izraela, Iran, znalazł się dopiero na 34 pozycji. Zaskakuje fakt, że kraje agresywnie zwiększające nakłady finansowe na broń znalazły się na odległych pozycjach. USA uplasowały się na 29. miejscu, Indie na 71. a Chiny na 82.

Spośród krajów Unii Europejskiej i NATO najwyższe miejsce zajęła trawiona kryzysem Grecja – 14., wyprzedzając swojego odwiecznego rywala, Turcję (24), i Bułgarię (25) - informuje portal konflikty.pl.