Harvard College Munch for Bondage, Discipline, Sadism and Masochism... Pod tą długą nazwą kryje się studencka organizacja, której członkowie, dzięki akceptacji ze strony uniwersytetu, mogą rozwijać swoje pasje, rodem z „50 twarzy Greya”.

Równouprawniony klub pasjonatów perwersyjnego seksu zdobył oficjalne pozwolenie na funkcjonowanie, a ponadto prawo do lokalu i możliwość ubiegania się o dodatkowe granty na jego utrzymanie.

Jak na razie w Harvard College Munch for BDSM zrzeszonych jest zaledwie trzydziestu członków, ale lider organizacji zapewnia, że to dopiero początek – informuje natemat.pl.

Rzecznik uniwersytetu nie widzi w powołaniu studenckiego klubu BDSM niczego złego, jednocześnie odcina się od tezy, jakoby uczelnia w jakikolwiek sposób popierała czy promowała tego typu praktyki.

Zmiany w purytańskim stosunku do dyskutowania na temat seksu w dużym stopniu zmieniła powieść erotyczna E. L. James „Fifty Shades of Grey”. Książkę, pełną odniesień do wyuzdanego, brutalnego seksu, sprzedano w 20 mln egzemplarzy... zaledwie w miesiąc.