W początkowej wersji „nagie skanery” tworzyły bardzo dokładne wizualizacje ciała prześwietlanej osoby. Liczne protesty mieszkańców USA oraz interwencja obrońców praw obywatelskich zmusiły firmy zajmujące się produkcją skanerów do ograniczenia możliwości urządzeń. Okazuje się jednak, że jeden z producentów tylko teoretycznie zastosował się do nakazu.

Firma Rapiscan prawdopodobnie sfałszowała wyniki testów nowego oprogramowania. Informacje te nie są jednak potwierdzone, gdyż testy przeprowadzane były przez niezależną firmę, co powinno wykluczyć możliwość matactwa.

Sprawę bada Transportation Security Subcommittee (TSA). Jeśli zarzuty się potwierdzą to na firmę Rapiscan, która do tej pory wyprodukowała 500 skanerów wartych ok. 180 tys. dol. każdy, zostanie nałożona grzywna, a wszystkie kontrakty będą anulowane.