Do tej pory w kanadyjskich klubach ze striptizem pracowały wyłącznie cudzoziemki, jednak kiedy władze zaostrzyły procedury przedłużania wiz, w klubach zaczęło brakować pracownic.

Właściciele znaleźli sposób na rozwiązanie problemu. Pracę oferują młodym kobietom, w zamian za stypendia w wysokości 1,7 tys. dolarów.

Striptizerkami w nocnych klubach w kanadyjskim Windsorze mogą jednak zostać wyłącznie studentki, których średnia ocen wynosi minimum 4,0. Pogorszenie wyników w nauce skutkuje odebraniem stypendium.

Dodatkowo klub opłaca czynsz i pokrywa koszty podróży do Windsoru. Studentkom oferowane są także kursy makijażu, ubioru oraz tańca na rurze.

Shutterstock
Shutterstock