Alkohol zbliża ludzi... i dlatego jest tak niebezpieczny

| Aktualizacja:

To, o czym wiadomo było już od dawna, potwierdzają naukowcy. Alkohol spożywany w grupie ludzi rozluźnia atmosferę, ułatwia nawiązywanie kontaktów i rozwiązuje języki. Być może to właśnie powoduje alkoholowe uzależnienie - wynika z najnowszych badań.

wróć do artykułu
  • ~Seba
    (2012-08-02 09:52)
    A winnym alkoholizmu bylo, jest i bedzie zawsze tylko i wylacznie picie alkoholu. Nie imprezy, nie znajomi, nie dobra atmosfera, a w koncu nie jakakolwiek okazja. Tylko picie jest w stanie kogos uzaleznic. Trzeba pic i tyle. To malo atrakcyjna wersja odpowiedzi na pytanie dlaczego sie uzalezniamy. Malo atrakcyjna, wiec poplotkujmy sobie jeszcze o "najnowszych badaniach".
  • ~Seba
    (2012-08-02 09:46)
    Rozumiem, ze tego newsa pisali naukowcy z uniwersytetu dla przedszkolakow. To tak jakby napisac o wypadku, gdzie kierowca zapieprzal 200 km/h po pijanemu i walnal w przechodniow, ze winni byli przechodnie, ze akurat staneli na drodze tego zabojcy... Autorzy tego typu stwierdzen analizuja sprawe jakby od d..py strony. A dlaczego rozwiazuje sie im jezyki? Bo po pierwsze alkohol uwalnia tzw. hormony szczescia, ktore pozwalaja czuc sie znacznie lepiej bez wzgledu na sytuacje, a w dodatku dzialaja natychmiastowo. Problem alkoholizmu to mimo wszystko zlozona kwestia i publikowanie takich gniotow na zasadzie, ze wlasnie odkrylismy Ameryke, to chyba tez pisza dzieci na praktykach w gazecie. To co, kto wymysli nastepnego gniota?
  • ~Piast
    (2012-08-01 20:53)
    Co to za nius ?
  • ~Janek
    (2012-08-01 19:54)
    O rany, ale odkrycie. O tym wiedzieli i pisali już starożytni. Co to za naukowcy? Nie mają się czym zajmować za pieniądze swoich podatników?
  • ~Kazik
    (2012-08-01 18:56)
    Alkohol powinien dostac pokojowa nagrode Nobla