Analiza danych z wielu badań międzykulturowych pozwoliła na stwierdzenie, że uczucie miłości pobudza fragment ciała prążkowanego w mózgu, który jest odpowiedzialny za nadawanie wartości działaniom, związanym z nagradzaniem czy odczuwaniem przyjemności. Ten sam obszar zostaje aktywowany w odpowiedzi na uzależnienie narkotykowe.

Badacze jednakże skłaniali się ku twierdzeniu, że miłość jest pozytywnym nawykiem, który stymuluje również części mózgu związane z monogamią i łączeniem się w pary.

Naukowcy byli też ciekawi, czy miłość i pożądanie pobudzają podobne fragmenty mózgu. Okazało się, że oba uczucia aktywują ciało prążkowane, ale każde oddziałuje na inne miejsce.

Obszar, podlegający wpływowi pożądania jest zwykle aktywny w momencie kontaktu z rzeczami z natury przyjemnymi, np. seksem i jedzeniem.

Miłość pobudza część związaną z warunkowaniem doświadczeń, czyli nabywaniem pozytywnego stosunku do jakiegoś elementu naszego życia, dzięki skojarzeniu sytuacji z przyjemnością, bądź subiektywną nagrodą.

Właśnie dzięki warunkowaniu początkowe uczucie pożądania stopniowo przeradza się w miłość.

Podczas gdy pragnienie seksualne ma bardzo konkretny cel, miłość jest zjawiskiem bardziej skomplikowanym i abstrakcyjnym, dlatego też jest mniej zależna od fizycznej obecności drugiej osoby - ocenił Jim Pfaus, współautor badania.