Absolutnym przeciwieństwem Polaków w tej kwestii są mieszkańcy Grenlandii, gdzie inicjację seksualną ma za sobą ponad połowa chłopców i prawie 30 procent dziewcząt w wieku 15 lat.

Na tle innych narodów wyróżniamy się religijnością i bliskimi relacjami z rodzicami, a to czynniki, które mają znaczący wpływ na decyzję o podjęciu życia seksualnego – twierdzi seksuolog, prof. Zbigniew Izdebski.

Najpóźniej decyzję o rozpoczęciu życia seksualnego podejmują nastolatki z głęboko wierzących, tradycyjnych rodzin. Według „Newsweeka” wiek inicjacji seksualnej będzie się stopniowo obniżał, a to przez malejący wpływ wiary i rodziny.

Eksperci są zgodni: inne kraje powinny nam zazdrościć wysokiego odsetka prawiczków i dziewic. Nie tylko dlatego, że zgodnie z polskim prawem kontakty seksualne z dzieckiem poniżej 15 lat są karalne. Osoby przed piętnastką po prostu są jeszcze niedojrzałe - informuje newsweek.pl.

Na tak wczesną inicjację seksualną decydują się zdaniem prof. Izdebskiego osoby o gorszych wynikach w nauce, mające kontakt z alkoholem lub narkotykami, rozchwiane emocjonalnie. Takim osobom trudniej oprzeć się presji społecznej – dodaje Izdebski.