Brytyjska gazeta The Sunday Times donosi, że Al-Kaida opracowała nowe wybuchowe implanty, które można będzie wszczepiać w tkanki miękkie człowieka, m.in. w klatkę piersiową, brzuch i pośladki. Wybuch następowałby po wstrzyknięciu do wszczepionej bomby specjalnego płynu.

Ten nowy typ bomby będzie niemożliwy do wykrycia podczas rutynowych kontroli na lotnisku.

Amerykańskie służby obawiały się, że terroryści z Al-Kaidy przeprowadzą ataki z wykorzystaniem wszczepianych materiałów wybuchowych 2 maja, czyli w rocznicę śmierci Osamy bin Ladena.

Plany terrorystów udało się pokrzyżować dzięki agentowi w Jemenie, który udając zamachowca-samobójcę przeniknął do organizacji i zdobył dostęp do bomby – podaje portal polish.ruvr.ru.

Przechwycony wybuchowy implant jest obecnie analizowany przez amerykańskich naukowców.